~ Justyna, 28 lat

Jechałam, myśląc o odejściu z Kościoła, ale rozpoczęcie Jubieluszu we wtorek i zobaczenie na żywo Papieża Leona XIV wszystko zmieniło. Moje oczy napełniły się łzami, bardzo się cieszyłam, że mogłam go zobaczyć i to z tak bliska. A kiedy na mnie spojrzał, moje serce wypełniła niesamowita radość. Nasz ksiądz bardzo się nami opiekował, pomagał doświadczać nam Boga codziennie, pokazywał różne miejsca. Zwiedzaliśmy tak dużo, że tylko mogliśmy się zachwycać tym, co Bóg dla nas zrobił i co nam dał. Czuwanie z Papieżem na Tor Vergata było niesamowitym przeżyciem. Słowa, które Papież wypowiedział cytując św. Augustyna zapadły mi w sercu bardzo głęboko: błąkałem się po świecie szukając Ciebie, a Ty byłeś obok Panie. Odwołał się też do św. Jana Pawła II, co było piękne i poruszające. Całe przemówienie, kazanie i adoracja były wspaniałym przeżyciem, które utwierdziło mnie, że najważniejsze jest to, by być blisko Boga i mieć z Nim codziennie bliską relację. On nigdy nas nie opuści, nigdy się nas nie wyprze, nigdy z nas nie zrezygnuje, bo nas kocha. On jest Bogiem miłości. Bardzo mnie poruszyły też odwiedziny u Carla Acutisa w Asyżu, gdzie mogłam go zobaczyć z bardzo bliska. Doświadczenie to pozostanie ze mną na długo. Tak samo jak odwiedzenie św. Rity w Cascie, gdzie moja modlitwa przyniosła niemal natychmiastowe owoce. Cały Jubileusz wypełniony był niesamowitą obecnością Boga i Jego znaków, aby pokazać jak bardzo pragnie kochać i być kochanym.

Wszystkie świedectwa

O ŚDM

Podziel się Swoim świadectwem:

Wesprzyj nas

Płatności realizowane przez dotpay

Zdjęcia pochodzą z serwisu www.freepik.com