~ Sławek, 19 lat

Czuwanie z Ojcem Świętym na Tor Vergata było dla mnie czymś wyjątkowym. Nie chodziło tylko o sam fakt bycia tak blisko Papieża, ale o atmosferę, jaka panowała wśród tysięcy ludzi z całego świata. Czułem, że wszyscy jesteśmy tam z jednego powodu — żeby wspólnie się modlić, śpiewać i dziękować Bogu. Ten czas pozwolił mi lepiej poznać ludzi z mojej grupy. Do tej pory znaliśmy się głównie z wyjazdów czy spotkań, ale tam, w tym ogromnym tłumie, poczułem, że naprawdę jesteśmy wspólnotą. Było też wiele okazji, by porozmawiać z osobami z innych krajów — uśmiech, kilka słów po angielsku czy po prostu wspólny śpiew pokazały mi, że Kościół jest naprawdę powszechny i jednoczy ludzi niezależnie od języka i kultury. Najważniejsze jednak było to, że zbliżyłem się do Boga. Modlitwa w takiej wspólnocie, pod gołym niebem, w obecności Ojca Świętego, sprawiła, że poczułem, że Bóg jest naprawdę blisko. Wróciłem z Tor Vergata z sercem pełnym wdzięczności, umocnioną wiarą i przekonaniem, że chcę iść dalej tą drogą.

Wszystkie świedectwa

O ŚDM

Podziel się Swoim świadectwem:

Wesprzyj nas

Płatności realizowane przez dotpay

Zdjęcia pochodzą z serwisu www.freepik.com