Hasło ŚDM w Seulu 2027: 
Odwagi! Ja zwyciężyłem świat  (J 16,33)

 

To zdanie nie jest jedynie motywacyjnym hasłem w stylu dasz radę, lecz sięga znacznie głębiej — jest częścią ostatniej mowy Jezusa przed Jego męką. Z tego powodu niesie w sobie zarówno ciężar powagi, jak i światło nadziei. Wypowiadając proste słowo Odwagi, uczestniczymy w dziele ewangelizacji, ponieważ przekazujemy samo Słowo Chrystusa.

W świetle Światowych Dni Młodzieży hasło to staje się zaproszeniem do odkrycia, że wiara nie polega na unikaniu trudności, lecz na przechodzeniu przez nie z Chrystusem, który już zwyciężył świat. Światowe Dni Młodzieży ukazują tę prawdę w sposób bardzo konkretny: poprzez spotkanie młodych ludzi z różnych kultur, wspólną modlitwę i doświadczenie Kościoła, który nie jest samotną drogą, ale wspólnotą idącą razem ku nadziei.

Wyjaśnienie elementów loga ŚDM

Co znaczy świat w tym zdaniu?

W języku Ewangelii świat nie oznacza Ziemi czy planety, tylko rzeczywistość, która może przygniatać człowieka: lęk, presję, samotność, chaos, grzech, poczucie, że trzeba być kimś według cudzych oczekiwań.  Jezus nie mówi: świat jest łatwy. Mówi coś odwrotnego — że świat potrafi ranić. I właśnie dlatego dodaje: Odwagi! 

Odwaga nie jako brak strachu

W Biblii odwaga nie oznacza, że niczego się nie boisz. Raczej: że nie pozwalasz, żeby strach decydował o twoim życiu. Odczuwanie lęku przed odpowiedzialnością jest oznaką dojrzałości. Jezus mówi to do uczniów, którzy za chwilę zobaczą Jego Krzyż. Czyli nie obiecuje im komfortu. Obiecuje coś innego: że ostatnie słowo nie należy do ciemności

Ja zwyciężyłem świat — dlaczego w czasie przeszłym?

To bardzo ważne teologicznie. Jezus nie mówi: zwyciężę, ale zwyciężyłem.

To oznacza, że w Jego perspektywie:

  • sens Jego męki i zmartwychwstania jest już pewny,
  • zwycięstwo nad śmiercią i złem jest już dokonane,
  • nawet jeśli człowiek jeszcze tego nie widzi w pełni.

To trochę jak ogłoszenie wyniku meczu przed końcowym gwizdkiem — historia jeszcze trwa, ale wynik jest już rozstrzygnięty.

Co to znaczy dla młodych ludzi?

Dla młodych to hasło nie jest teorią, tylko pytaniem o codzienność:

  • kiedy czujesz się przegranym na wielu frontach, wyczerpany psychicznie,
  • kiedy masz wrażenie, że świat to jedno wielkie zło, z którego nie ma ucieczki, 
  • kiedy czujesz presję, żeby być idealnym,
  • kiedy masz wrażenie, że inni mają łatwiej,
  • kiedy boisz się przyszłości,
  • kiedy w środku ciebie jest chaos, którego nie widać na zewnątrz,

to Ewangelia nie mówi: udawaj, że tego nie ma. Mówi:  to istnieje, ale nie ma ostatniego słowa. ostatnie słowo należy do Zwycięzcy - najpierw Chrystusa, a potem do Ciebie, jako jego ucznia i naśladowcy. Wiara w Jezusa jest źródłem mocy, aby codzienność była zwycięstwem, nie porażką!

ŚDM jako doświadczenie Kościoła

Światowe Dni Młodzieży mogą prowadzić do odkrycia i przekonania, że wiara nie jest doświadczeniem samotności.  To nie jest tylko moja relacja z Bogiem, ale też doświadczenie, że są inni, którzy idą podobną drogą. Też podobnie jak ja mają swoje lęki i obawy o siebie i swoją przyszłość. 

Dlatego to hasło działa jak przypomnienie:

  • nie jesteś pierwszy, który się boi,
  • nie jesteś jedyny, który szuka sensu,
  • i nie jesteś sam w tej drodze.

 

Zdjęcia pochodzą z serwisu www.freepik.com