Autor: Karolina

Młodzi o odpowiedzialności w Kościele - podsumowanie pracy w grupach po Stegnie

Stegna stała się w tym roku miejscem, gdzie młodzi liderzy i duszpasterze z całej Polski wspólnie odkrywali, jak budować żywe, odpowiedzialne i twórcze wspólnoty. 22. Krajowe Forum Duszpasterstwa Młodzieży przebiegało pod hasłem «Bierzemy odpowiedzialność». Stało się ono motywem przewodnim wszystkich rozmów i inspiracji.

Relacja z pierwszego dnia KFDM w Stegnie

Relacja z drugiego dnia KFDM w Stegnie

Relacja z trzeciego dnia KFDM w Stegnie

Jednym z bardzo twórczych momentów całego KFDM jest praca w małych grupach. W kameralnej atmosferze, prowadzeni przez animatorów, uczestnicy dzielili się tym, co w ich wspólnotach najpiękniejsze, ale też najtrudniejsze. Wszystkie odpowiedzi i wnioski trafiały do specjalnych formularzy, które pomagały uchwycić doświadczenia relacji, funkcjonowania wspólnot oraz wyzwań stojących dziś przed Kościołem.

Na jakie konkretnie pytania odpowiadali uczestnicy Forum i jakich odpowiedzi udzielono? Poniżej skrót.

Kwestionariusz do pobrania w formacie pdf zawierający wszystkie odpowiedzi

1. Jak opiszesz swoją przynależność do wspólnoty kościelnej?

Uczestnicy ankiety opisują swoją przynależność do Kościoła przede wszystkim poprzez zaangażowanie we wspólnoty parafialne i diecezjalne. Dla wielu z nich wspólnota jest miejscem formacji, służby i doświadczenia wiary żywej, a także przestrzenią relacji i przyjaźni.

Wypowiedzi ukazują, że przynależność do Kościoła jest procesem dynamicznym – część osób wciąż poszukuje swojego miejsca, inni odnajdują w wspólnocie drugą rodzinę i źródło tożsamości („czuję się członkiem Ciała Chrystusa”, „czuję się jak w domu”). Wskazywano także na trudności – brak wspólnot młodzieżowych w mniejszych parafiach, zmienność środowisk (np. w wojsku), a także doświadczenie zranień lub wykluczenia, które jednak nie przekreśla potrzeby przynależności.

2. Co jest dla Ciebie najważniejsze w relacjach z innymi członkami wspólnoty?

Dla respondentów kluczowe w relacjach wspólnotowych są autentyczność, zaufanie i wzajemne wsparcie. Wskazują oni, że fundamentem wspólnoty jest otwartość na dialog, szczerość w relacjach oraz poczucie bezpieczeństwa, które pozwala na dzielenie się sobą bez lęku przed oceną. Wiele osób podkreśla, że ważniejsze od „racji” są relacje – klimat zrozumienia, życzliwości i współodpowiedzialności.

W wypowiedziach często pojawia się motyw Chrystusa w centrum relacji – to On jest źródłem jedności i punktem odniesienia dla działań wspólnoty. Dla uczestników istotne są również elementy codzienności: wzajemne docenienie, cierpliwość, wspólne spędzanie czasu i poczucie przynależności.

Wspólnota postrzegana jest jako rodzina duchowa, w której „mogę być sobą”, a różnorodność talentów i charakterów jest postrzegana jako bogactwo, nie przeszkoda. Ważne są także postawy zaangażowania i gotowości do służby – dzielenie się wiarą i radością, inspirowanie innych własnym przykładem.

3. Czy czujesz, że w Twojej wspólnocie można swobodnie rozmawiać o problemach? 

4. Czy w Twojej wspólnocie każdy ma możliwość wnoszenia swoich pomysłów i inicjatyw? 

5. Jakie największe wyzwania dostrzegasz dziś w Kościele (np. w parafii, wspólnocie, kraju)?

W odpowiedziach respondentów pojawia się wyraźna diagnoza kryzysu relacji, komunikacji 
i odpowiedzialności w życiu Kościoła. Uczestnicy ankiety dostrzegają, że wiele problemów wynika z braku zaangażowania – zarówno po stronie duchownych, jak i świeckich. Wskazują na zmęczenie i wypalenie duszpasterzy, ich niedostateczne otwarcie na młodych, a także brak współpracy i wzajemnego zaufania.

Silnie akcentowanym problemem jest słaba komunikacja między księżmi a świeckimi oraz między samymi członkami wspólnot. Brakuje otwartości, dialogu i rozpoznania charyzmatów. Często wskazywano też na nadmierną biurokratyzację i „eventowość” Kościoła, które przesłaniają jego duchowy wymiar.

Respondenci podkreślają także problem anonimowości w dużych wspólnotach i parafiach – młodzi czują się niewidzialni, a przez to mniej potrzebni. Pojawia się również brak spójności między wiarą a codziennością („wierzę, ale nie praktykuję”) oraz poczucie, że Kościół bywa postrzegany bardziej przez pryzmat struktur niż wspólnoty wiary.

6. Doświadczenie sytuacji kryzysowych w Kościele

W wypowiedziach uczestników wyraźnie widać, że kryzysy w Kościele są doświadczeniem powszechnym – zarówno na poziomie wspólnot lokalnych, jak i osobistych relacji z duszpasterzami czy strukturami parafialnymi. 

Uczestnicy widzą, że źródłem kryzysów nie jest tylko „instytucja”, ale także relacje, styl duszpasterzowania i brak autentyczności. Z drugiej strony, pojawia się też świadomość, że trudności mogą stać się impulsem do odnowy — niektórzy zauważają, że „potrzeba kryzysu, by docenić wiarę” i że „młodzi chcą Kościoła prawdziwego, a nie idealnego”.

7. Jak myślisz, co jest główną przyczyną tych problemów?

  • Główne przyczyny kryzysów w Kościele łączą się z osłabieniem życia duchowego, brakiem autentyczności oraz deficytem odpowiedzialności i komunikacji po obu stronach – świeckich i duchownych.
  • Na poziomie strukturalnym widać brak strategii, formacji i liderów z wizją, a na poziomie osobistym – wypalenie, zniechęcenie i indywidualizm.
  • Współczesna kultura dodatkowo utrudnia skupienie na duchowości, promując łatwe rozwiązania, natychmiastowość i powierzchowność relacji.

8. Jak Twoim zdaniem młodzi mogą włączyć się w budowanie pozytywnego wizerunku wspólnoty Kościoła?

Młodzi widzą siebie jako ambasadorów Kościoła w codziennym życiu – poprzez styl bycia, sposób mówienia o wierze i relacje z innymi. Budowanie pozytywnego wizerunku wspólnoty nie wymaga od nich wielkich struktur, lecz wiarygodnych postaw, prostoty i odwagi w byciu sobą.

9. Jakie konkretne działania lub inicjatywy mogłyby pomóc w rozwiązaniu problemów, które zauważyłeś/łaś?

Młodzi nie oczekują rewolucji instytucjonalnej, lecz zmiany stylu duszpasterstwa – z modelu zarządzania na model towarzyszenia, współodpowiedzialności i autentyczności. Widzą, że odnowa Kościoła zaczyna się od prostych gestów i relacji opartych na zaufaniu i miłości.

10. W jaki sposób wspólnota powinna wspierać młodych w podejmowaniu odpowiedzialności?

Młodzi potrzebują mądrego towarzyszenia, a nie kontroli. Odpowiedzialność rodzi się tam, gdzie jest zaufanie, przestrzeń do rozwoju i wsparcie w uczeniu się przez doświadczenie. Wspólnota, która potrafi łączyć formację z praktyką działania, wychowuje świadomych, dojrzałych liderów wiary.

11. Jakie masz doświadczenia w powierzaniu lub przyjmowaniu zadań w grupie (delegowanie obowiązków)?

Delegowanie obowiązków we wspólnocie wymaga równowagi między zaufaniem a kontrolą, a także odwagi w dzieleniu się odpowiedzialnością. Młodzi chcą działać, ale potrzebują, by ich zaangażowanie było dostrzegane, proporcjonalne i oparte na współpracy, a nie na hierarchicznej zależności.

12. Co pomaga Ci, a co utrudnia delegowanie zadań innym?

Skuteczne delegowanie wymaga zaufania, dialogu i partnerskiego stylu przywództwa. Młodzi liderzy chcą współpracować, ale potrzebują nauczyć się dzielić odpowiedzialność bez utraty jakości. Kluczowe jest budowanie atmosfery współpracy, w której każdy czuje się potrzebny, doceniony i wspierany — a nie kontrolowany.

13. Czy czujesz osobistą odpowiedzialność za przyszłość Kościoła? 

14. Czy w Twojej wspólnocie zadania są dzielone sprawiedliwie i zgodnie z umiejętnościami? 

15. Jak oceniasz proporcję między przygotowaniem duchowym a materialnym w Twojej wspólnocie?

W odpowiedziach podkreślano, że równowaga między wymiarem duchowym a materialnym jest kluczowa – jedno bez drugiego nie może dobrze funkcjonować. Wielu respondentów wskazywało, że duchowość stanowi fundament wspólnoty, nadaje sens i kierunek wszystkim działaniom organizacyjnym. 

Wielu uczestników zauważało, że liderzy często tracą duchowo, gdy całą energię poświęcają organizacji wydarzeń, co prowadzi do zmęczenia i spłycenia relacji z Bogiem. W skrajnych przypadkach duchowość bywa zdominowana przez biurokrację i „katoeventy”, a księża czują się bardziej organizatorami niż duszpasterzami.

Pomimo trudności, respondenci wskazują na nadzieję i możliwość przywrócenia równowagi – przez modlitwę, świadome planowanie i wspólne troszczenie się o oba wymiary życia wspólnoty.

16. Co Twoim zdaniem jest ważniejsze w działalności Kościoła – duchowość czy sprawność organizacyjna?

Respondenci zgodnie podkreślali, że duchowość i sprawność organizacyjna są nierozerwalnie powiązane – jedno bez drugiego nie może istnieć. Choć duchowość uznawano za fundament i źródło wszelkiego działania, to zwracano uwagę, że dobra organizacja pomaga jej owocować w konkretnych formach życia wspólnotowego i ewangelizacji.

Duchowość rozumiana była jako modlitwa, relacja z Bogiem i otwartość na Ducha Świętego, która powinna prowadzić do skutecznego działania. Jak wskazywano, „modlitwa to podstawa – z niej wszystko wypływa”, a brak formacji i życia duchowego prowadzi do napięć i konfliktów.

Jednocześnie zauważano, że sprawność organizacyjna ma swoje znaczenie, bo umożliwia przyciąganie ludzi i realizowanie celów wspólnoty w sposób uporządkowany. Uczestnicy często mówili o potrzebie balansu – duchowość powinna być zawsze na pierwszym miejscu, ale nie może stać się wymówką dla braku działania.

17. Jak można lepiej łączyć te dwa wymiary – duchowy i praktyczny – w codziennym życiu wspólnoty?

Respondenci podkreślali, że kluczem do harmonii między duchowością a praktyką jest świadome łączenie modlitwy z działaniem oraz jasne rozumienie celu wspólnoty – wszystko ma prowadzić do Boga. Duchowość powinna inspirować do aktywności, a dobre przygotowanie organizacyjne może umacniać przeżycie duchowe.

Wskazywano, że modlitwa musi być obecna we wszystkim, co się robi, a wiedza i kompetencje – także liturgiczne – mają prowadzić do głębszej relacji z Bogiem, a nie odciągać od niej. Wielu uczestników akcentowało potrzebę zachowania równowagi i umiaru, dzielenia spotkań na część formacyjną i praktyczną, unikania perfekcjonizmu i przeciążenia jednej osoby obowiązkami.

Ważne jest również działanie we wspólnocie – w dobrym, zgranym zespole, w którym każdy zna swoje miejsce i cel. Jak stwierdzano, „najpierw duch, potem reszta”, a wszelkie inicjatywy – od modlitwy po fundraising – powinny być podejmowane „na chwałę Pana, a nie własną”.

18. Co Twoim zdaniem jest najważniejsze, aby Kościół mógł być miejscem wsparcia, zrozumienia i nadziei dla młodych?

Respondenci wskazywali, że młodzi potrzebują Kościoła autentycznego, otwartego i bliskiego człowiekowi – miejsca, w którym można czuć się jak w domu, bez lęku przed oceną. Najważniejsze są relacje oparte na zaufaniu, szacunku i prawdzie, a także towarzyszenie młodym z empatią  i gotowością słuchania.

Kościół powinien być przestrzenią spotkania z Bogiem i z drugim człowiekiem, miejscem, gdzie duchowość łączy się z codziennością. Ważne jest świadectwo wiary, autentyczność duszpasterzy i świeckich oraz tworzenie wspólnot, w których młodzi czują się chciani, potrzebni i kochani.

Podkreślano znaczenie modlitwy, sakramentów, adoracji i życia Ewangelią, które stanowią fundament, ale także inicjatyw integrujących – spotkań, wspólnej modlitwy, a nawet prostych gestów, takich jak uśmiech czy dobre słowo. Wskazywano na potrzebę równowagi między wymaganiem a akceptacją, by młodzi mogli rozwijać odpowiedzialność w atmosferze wolności.

 



Zdjęcia pochodzą z serwisu www.freepik.com